Adam KocNie samą pracą człowiek żyje

Zawsze z uśmiechem wracam do wspomnień z czasów studenckich. Wydaje się, że dopiero zaczynałem zajęcia, a już minęło 8 lat od obrony pracy magisterskiej. Co prawda wracałem jeszcze w mury uczelni na studia podyplomowe. Więc trochę dłużej mogłem czuć się członkiem studenckiej społeczności.

Rozwój mojej ścieżki zawodowej jest ściśle powiązany z wykształceniem. Zagadnienia poruszane w trakcie zajęć, związane z różnymi dziedzinami prawa, finansów czy ekonomii, stanowią solidne zaplecze w handlu oraz przy rozwijaniu własnej działalności ubezpieczeniowej.

Ale… nie samą pracą człowiek żyje. Ze szczególnym sentymentem wracam do wykładów z filozofii. Do dziś frajdę sprawia mi analizowanie informacji i „rozkminianie logicznego sensu zdań”.